Żeby chodzić, trzeba ćwiczyć….
Dać z siebie wiele – coś, co dla innych wydaje się proste, dla osób niepełnosprawnych jest ogromnym wysiłkiem. Zmusić chore ciało do współpracy to wyzwanie dla całego organizmu. W grupie wychodzi to najlepiej, nie mogę być gorsza od koleżanki, a czuwający nad nami rehabilitant jest dodatkowym bodźcem do działania. Przy nim czujemy się bezpiecznie.